Święto św. Wawrzyńca, diakona i męczennika

Ewangelia wg św. Jana 12,24-26.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto koc...

  • 4 hours ago

    Urodziliśmy się z ziarnem niepokoju; niepokoju odnalezienia pełni. Nasze serce, także nie wiedząc o tym, pragnie sp… https://t.co/qkPiavpZFd

To audycja, w której znany wieloletni katecheta, redaktor naczelny magazynu „Tak Rodzinie”, wykładowca teologii pastoralnej na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie oraz autor kazań i opowiadań dla dzieci – ks. Janusz Stańczuk, w dialogu z Pawłem Kęską, rozważa teksty czytań liturgicznych na niedziele.

Ministranci

  • Ministranci intro

Dziękowali za powołanie ministranckie

            W ostatnią niedzielę na Mszy Świętej dziecięcej zostało przyjętych do grona ministrantów trzech dzielnych adeptów: Łukasz, Kuba i Michał. Tak jak głosiła Ewangelia z tej niedzieli, Bóg udzielił im daru powołania, zapalił w ich sercach pragnienie służby przy ołtarzu, dał wytrwałość zdobywania wiedzy na cotygodniowych zbiórkach ministranckich. Ta łaska, czyli ów talent będzie teraz hojnie pomnażany przy ich współpracy, a może kiedyś zaowocuje... powołaniem do kapłaństwa. Jedni rodzice wtedy płaczą, ale są też tacy, którzy niezmiernie się cieszą szczególnym wybraniem Bożym.     

            Na razie chłopcy lubią zbiórki i swojego Księdza, który pomysłowo urozmaica te spotkania. Czasem Ksiądz Paweł organizuje podchody na dworze, zabiera chłopców do Centrum Nauki Kopernik, gra z nimi w gry edukacyjne, ogląda dobre filmy o treści religijnej. Rodzi się przyjaźń i pewna wspólnota. Chłopcy zapoznają się ze sobą, a wiadomo, że grono rówieśników, które ma „Boże korzenie” jest w naszych czasach bardzo cenne.

            „Jakie były twoje motywacje, Kubusiu? Co zachęciło cię do decyzji zostania ministrantem?” - spytałam mojego syna (Kuba miał 6 lat kiedy zaczął być kandydatem na ministranta):

- ”Ksiądz Marcin Szatanek przywitał się ze mną, podał mi rękę i spytałem się, czy mogę zostać ministrantem”.

-        A czy pomogło ci też uczestniczenie z rodzicami w Triduum Paschalnym?

-        Tak, poświęcenie ognia było super!

-        A teraz co najbardziej przyciąga cię na Mszę świętą w tygodniu, poza niedzielami?

-        „Służba Bogu i lubię być, jak Ksiądz Paweł odprawia Mszę świętą”

Jak widać dla chłopców bardzo ważne jest spotkanie mądrego i przyjaznego kapłana, który cierpliwie pomoże im poznać tajniki służby przy ołtarzu. Z pewnością też możliwość udziału w procesjach, dzwonienie dzwonkami, trzymanie po raz pierwszy pateny podczas rozdawania komunii też zdobywa serca małych adeptów. Zatem cieszmy się nowymi ministrantami i niech ich przykład będzie zachętą dla innych.

Anna Bielawska