Msze św.

Niedziele i święta:
9:00
10:30 - Msza święta dla dzieci, (wrzesień - czerwiec)
12:00
18:00

Dni powszednie:
8:00
18:00

Spowiedź

Spowiedź odbywa się przed każdą Mszą św.
Pierwszy piątek miesiąca:
- spowiedź od godziny 17:15.

Kancelaria

Kancelaria czynna:
poniedziałek, środa, piątek
w godzinach: 17:00 ? 17:45

Kontakt

Parafia Rzymskokatolicka p.w. Objawienia Pańskiego
ul. Łaszczyńskiego 1
05-082 Blizne
tel./fax 22 7220250
mail: par.objawieniapanskiego@gmail.com

Konto parafii
Bank BPH SA Warszawa
74 1060 0076 0000 4042 8018 7516

Trzydziesta trzecia Niedziela zwykła

Ewangelia wg św. Mateusza 25,14-30.

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Pewien człowiek, mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciem...

  • 16 hours ago

    Bez wsparcia modlitewnego ze strony wiernych Następca Piotra nie może wypełniać swojej misji w świecie. Liczę także na was!

PLAKAT_SCHOLA_2.jpg

Schola

  • Schola intro

Chwalić Boga podskakując w górę!

To bardziej rozbudowana wersja powszechnie powtarzanego "chwała Bogu", jaką posługiwała się moja cioteczna babcia. Bardzo lubię to sformułowanie i identyfikuję się z nim po dwakroć. Wprawdzie trudno podskoczyć inaczej niż w górę, ale może właśnie taka tautologia ma podkreślać radość z oddawania słusznej chwały Panu. I są po temu sposoby- moje ulubione, a jakże. Mam tu na myśli muzykę, śpiew i taniec, które są mi osobiście bliskie. Mówi się nawet, że kto śpiewa modli się dwa razy - i może coś w tym jest.

Teraz ponownie Pan postawił nam ludzi z którymi znów mogę modlić się śpiewem i służyć. Ludzi, którzy pośród obowiązków zawodowych i domowych znajdują czas i chęci aby współtworzyć naszą grupę. Dziękuję Wam niniejszym za Wasze uczestnictwo i zapraszam do wspólnej modlitwy śpiewem i dźwiękiem każdego kto czuje i pragnie jak my.

Powiedziałam na początku, że tytułowe chwalić Boga podskakując w górę ma dla mnie dwa znaczenia. Pierwsze, dość dosłowne, to moja historia opisana powyżej. Po drugie jednak, z biegiem czasu i doświadczeń, chcę i uczę się jak chwalić Boga kiedy po ludzku skakać się odechciewa. Zaczynam rozumieć, że rzeczy dzieją się po coś a Pan faktycznie zna nas najlepiej i nie obciąża bardziej niż bylibyśmy w stanie znieść. I wtedy właśnie, będąc "na dole" chcę dalej ufać chwaląc Boga i zamiast kontemplować swój smutek, próbować podskoczyć odbijając się z dna.

(cały artykuł- świadectwo Agnieszki do przeczytania w archiwalnej Epifanii)