Szesnasta Niedziela zwykła

Ewangelia wg św. Łukasza 10,38-42.

Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która usiadłszy u nóg Pana, słuchała Jego słowa. Marta zaś uwijała się...

  • 11 minutes ago

    Dzisiejsza Ewangelia przypomina nam, że mądrość serca polega na łączeniu kontemplacji z działaniem. Módlmy się o ła… https://t.co/VgLiZHKkzq

PLAKAT_SCHOLA_2.jpg

W wigilię Zesłania Ducha Świętego, w wielu kościołach odbywają cię czuwania modlitewne. W naszym kościele wieczorem modliła się wspólnota Neokatechumenalna. Natomiast w niedziele po Mszy Świętej wieczornej wraz z naszą scholą parafialną wołaliśmy o pomoc z góry. 

Nasza modlitwa oparta była głównie na pieśniach, które dotykały wewnętrznie. Nie było to zwykłe śpiewanie jakiś piosenek, ale modlitwa skierowana do Ducha Świętego, by nas uświęcał, ożywiał, uzdrawiał, prowadził, przemieniał, uczył modlitwy i miłości.

Widać dzisiaj bardzo wyraźnie, że potrzeba kościołowi powiewu Ducha Świętego. Dla wielu kościół wydaje się nie atrakcyjny, nudny, bez życia. I trwają w kościele bez wiary ale z przyzwyczajenia albo szukają Boga w innych religiach, okultyzmie, czy u protestantów. Tam gdzie są ludzie, którzy proszą trzecią Osobę Boską o zstąpienie.

Następuje niesamowite religijne ożywienie. Kościół na nowo się wypełnia ludźmi zaangażowanymi. Ludźmi, którzy na serio traktują sakramenty, codziennie modlący się Pismem Świętym i w codziennym życiu zauważają działanie Ducha Świętego. I wtedy dzieją się cuda.

Jeśli chcesz tego w swoim życiu zachęcam do włączenia się do katolickiej wspólnoty charyzmatycznej.

Proś i wołaj z wiarą: Niech zstąpi Duch Twój!

zesłanieDŚ-śpiew_1.jpg

zesłanieDŚ-śpiew_2a.JPG