Wtorek XXIX tygodnia Okresu Zwykłego

Ewangelia wg św. Łukasza 12,35-38.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy bądźcie podobni do ludzi, oczekujących swego Pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otwor...

  • 2 days ago

    Bóg może działać w każdych okolicznościach, nawet poprzez pozorne porażki.

63. Międzynarodowy Spływ Rzeką Brdą im. Marii Okołów Podhorskiej rozpoczął się 14 lipca 2018 roku i trwał on przez następnych 8 dni, aż do 21 lipca 2018 roku.

Spływ ten rozpoczynał się w Przechlewie (małej miejscowości leżącej około 80 km na południowy wschód od Koszalina) a kończył się niedaleko starówki w Bydgoszczy. Łącznia długość trasy spływu wynosiła 137 km.


Pierwszy dzień spływu był dniem wolnym od wiosłowania, był on tak zwanym dniem aklimatyzacyjnym. Podczas tego dnia odbywała się rejestracja uczestników i były organizowane pokazy dotyczące zachowania bezpieczeństwa na kajakach. Pokazy te, choć wydawały się z początku trywialne i nieciekawe, po kilkunastu minutach przekazały uczestnikom jak mają się zachowywać w określonych sytuacjach (przykładowo co robić przy wywrócenia kajaka do góry dnem).


Drugi dzień rozpoczynał się wcześnie rano bowiem już o 10.30 rano cała grupa uczestników (około 100 osób) była już na wodzie. Przez następne 4 godziny wszyscy członkowie spływu przepłynęli 20 km. Tego samego dnia, wieczorem rozpoczął się turniej siatkówki, który to z przerwami trwał przez 6 najbliższych dni.


Dzień trzeci był podobny do dnia drugiego, lecz tego dnia odbywał się wyścig. Osoby biorące w nim udział wystartowały o godzinie 9 , zaś pozostali tak samo jak dzień wcześniej, opuścili pole namiotowe przed godziną 11.  Trasa wyścigu wynosiła 10 km- całą 1⁄3 trasy jaka była do przepłynięcia tego dnia.


Dzień czwarty był zdecydowanie dniem najtrudniejszym do płynięcia. Z powodu deszczu, który zaczął padać koło południa, po kilku godzinach nie było ani jednej osoby, która nie byłaby przemoczona do suchej nitki.

Na szczęście, następny dzień był dniem wolnym, dzięki czemu przemoczone ubranie miało czas na wyschnięcie. Tego samego dnia odbywały się zawody w slalomie. Dodatkowo uczestnicy mieli możliwość pojechania na pobliski basen i zobaczenia leżącego nieopodal basenu akweduktu. Później, około godziny 17. odbyły się zawody w darta, po których to rozpoczęła się potańcówka. 


Dzień szósty nie zapowiadał się żaden szczególny sposób. Trasa była podobnej długości co w poprzednich dniach, pogoda była ładna i uczestnicy wypoczęci. A jednak, podczas płynięcia jeden kajak zaplątał się w leżące na samym środku rzeki drzewo i obrócił się prostopadle do brzegu. Część kajaków płynących za zaplątanym kajakiem próbowało go wyminąć, lecz niektóre z nich z powodu zbyt silnego prądu, obróciły się do góry dnem i zaczęły spływać w dół rzeki. Dodatkowo część z uczestników nie umiała pływać i utrzymywała się na wodzie tylko ze względu na nałożone kapoki. Na szczęście, dzięki obecności ks. Pawła, wszyscy uczestnicy w bezpieczny sposób dostali się na brzeg i odzyskali swoje kajaki.  


Następnego dnia po przypłynięciu na miejsce postoju, odbył się ostatni mecz siatkówki i zostały podliczone punkty za zawodu grupowe. Grupa z naszej parafii zdobyła zaszczytne drugie miejsce, dodatkowo po rozdaniu nagród odbył się krótki grill.


Ostatniego dnia wszyscy uczestnicy dopłynęli w bezpieczny sposób do Bydgoszczy. Na terenie RTW Lotto Bydgosti odbyło się uroczyste zakończenie 63. Międzynarodowego Spływu Kajakowego im. Marii Okołów Podhorskiej.

 Lektor Radosław